Polskie Piloci
#11
Banned
Joined: Oct 2008
Posts: 1,430
Likes: 0
From: Window Seat
It's hard to know about inside jokes from the outside, but I agree, google translate is awful. It's getting better (slowly) but if you've ever tried to use it to translate to Thai you get some hilariously bad results.
#12
Gets Weekends Off
Joined: Jul 2012
Posts: 123
Likes: 0
#14
Witam, sam miałem taki pomysł żeby zrobić coś takiego podobnego tylko założyć grupę na fejsie dla (tylko i wyłącznie, by pozostało poważne) polskich pilotów komercyjnych pracujących w USA. Aby sobie wspólnie pomagać z pracą i przejśćiem do większych , lepszych liń lotniczych. Szczególnie dla takich którzy nie mają dużo kontaktów w tych liniach, jak np. ja.
Pracuję w XJT, wcześniej w Piedmont, już w regionalnym bagnie 6 lat, też bazy w NYC. Zrobiłem też JAA pod względem marzenia że do Polski się kiedyś uda wrócić i tam latać , ale jak wynika, kompletnie na marne mój wysiłek.
Odnośnie linka powyżej do lotnictwa.net, to z mojego doświadczenia tam są bardziej piloci dla rekreacji, i entuzjaśći lotnictwa z polski niż komercyjni piloci. Nic w tym złego ale poprostu gośćie nie rozumią naszych problemów z jakimi mamy do czynienia, a poza tym zawsze tam odbieram wrażenie arogancji od posterów i każdy patrzy się wymądrzyć i zgnoić drugiego postera..chociaż tutaj nie zawsze jest inaczej patrząc na chamskie posty niektóre w tym wątku. Dlatego przestałem tam postować.
Pzdr !
Pracuję w XJT, wcześniej w Piedmont, już w regionalnym bagnie 6 lat, też bazy w NYC. Zrobiłem też JAA pod względem marzenia że do Polski się kiedyś uda wrócić i tam latać , ale jak wynika, kompletnie na marne mój wysiłek.
Odnośnie linka powyżej do lotnictwa.net, to z mojego doświadczenia tam są bardziej piloci dla rekreacji, i entuzjaśći lotnictwa z polski niż komercyjni piloci. Nic w tym złego ale poprostu gośćie nie rozumią naszych problemów z jakimi mamy do czynienia, a poza tym zawsze tam odbieram wrażenie arogancji od posterów i każdy patrzy się wymądrzyć i zgnoić drugiego postera..chociaż tutaj nie zawsze jest inaczej patrząc na chamskie posty niektóre w tym wątku. Dlatego przestałem tam postować.
Pzdr !
#15
As for your second sentence, congratulations on making yourself out to be a complete tool. I could expect this kind of ignorant garbage on a forum like bodybuilding.com , but not here.
#16
Gets Weekends Off
Joined: Jul 2012
Posts: 123
Likes: 0
stoki - fakt jest taki ze niestety Poliskich pilotow jest relatywnie malo tutaj. Potwierdza to szybkie szukanie typowo polskich imion w global address book jakiejkolwiek kompani sie pracuje. Poza sporym % gate agents i ramp w Chicago/NYC trudno kogos znalesc kto lata, heck ja sam nie latam tylko kosze kase na ziemi
Troche smutne ale do tej pory doslownie poznalem mniej polakow na pokladzie co palcow na 1 dloni.
Jakto, nie chcesz latac w W6 wraz z gosciem ktory ma 300 godzin nalotu i przez MPLke kupil sobie miejsce w A320?
Troche smutne ale do tej pory doslownie poznalem mniej polakow na pokladzie co palcow na 1 dloni.
Zrobiłem też JAA pod względem marzenia że do Polski się kiedyś uda wrócić i tam latać , ale jak wynika, kompletnie na marne mój wysiłek.
#18
Line Holder
Joined: Dec 2007
Posts: 66
Likes: 0
From: PA-31 LEFT SEAT
#19
Stoki i RP, cześć chłopaki. Bardzo fajnie ze sie zglosiliszci tutaj na ten forum. Chciałem właśnie porozmawiać z Polakami tesz w liniach i z interesowani w locie. Tak tutaj to nie raj w lataniu, mało pieniędzy i żeby sie dostać do wyższych lini to czeba znać. Ja jestem w RP w nowym jork w bazie na reszcie nie do łatwiej do pracy tylko praca jest koło domu, jusz miałem dosyć 5 lat dolatywalem i teraz jusz lepiej nawet rezerwa inaczej sie czuje. Mowiliscie o pilotach w Polsce to tak prawda ze wiecej jest ich na tym forum polskim co latają tak jak tu sie nazywa GA, ale naprawdę jest Cieszko bo Lot nawet teraz nie przyjmuje a ci co byli zatrudnieni w 2008 rok to teraz są Furlough i jeden znajomy poszet do Qatar i do latuje z polski. Teraz właśnie wy tam w XJT daliszcie im duże nie na nowy kontrakt i my tesz będziemy im dać nie W RP czeba coś zrobić tu w Ameryce żeby za darmo nie pracować, jak nawet można uczymac rodzine.
Jeszcze ras chłopaki Dzienki za odpowiec
Jeszcze ras chłopaki Dzienki za odpowiec
#20
stoki - fakt jest taki ze niestety Poliskich pilotow jest relatywnie malo tutaj. Potwierdza to szybkie szukanie typowo polskich imion w global address book jakiejkolwiek kompani sie pracuje. Poza sporym % gate agents i ramp w Chicago/NYC trudno kogos znalesc kto lata, heck ja sam nie latam tylko kosze kase na ziemi
Troche smutne ale do tej pory doslownie poznalem mniej polakow na pokladzie co palcow na 1 dloni.
Jakto, nie chcesz latac w W6 wraz z gosciem ktory ma 300 godzin nalotu i przez MPLke kupil sobie miejsce w A320?
Troche smutne ale do tej pory doslownie poznalem mniej polakow na pokladzie co palcow na 1 dloni. Jakto, nie chcesz latac w W6 wraz z gosciem ktory ma 300 godzin nalotu i przez MPLke kupil sobie miejsce w A320?

A co do W6 to gdyby mnie wzieli i moglbym w polsce latac to bym poszedl.. ale powiedzieli mi thanks but no thanks, oni chyba wlasnie takich wolą jakich opisałeś. Niestety.


